after.design

My way for My life...

Vista.... wio

Kategoria: Software .

Używałem linuksa, używam windowsa, będę używał Mac OS, więc postanowiłem sobię przetestować ten nowy wytwór Microsoftu o nazwie WIndows Vista, szczególnie że pewien znajomy stwierdził że jemu vista działa tak samo szybko.
No cóż, to chyba są tylko jego odczucia. Moje są troszkę inne. Vista się odpala jakieś 3-5 razy dłużej. Denerwuje mnie pytaniem o wszystko i nowe menu jest totalnie spierdolone. Tak jak używam nie klasycznego menu start, tylko tego XPekowego, tak też tego mi brakowało.
Piękne przezroczystości itd są fajne. Ale mnie zastanawia gdzie jest ta super funkcjonalność dla użytkownika ? Gdzie te ułatwienia, prostota itd ? Bo ja bym wolał wygląd XPeka ale dołożoną funkcjonalność dla usera. Jak widać M$ myśli inaczej.
Nic to czekamy dalej na mojego maca i mówimy papa dla systemu M$.

2 komentarze . Trackback . Dodano 20 maja 2007 o 20:16:40 na poziomie 0

Sen... znów ?

Kategoria: O niczym .

Znowu się powtarza to co kiedyś. Nie umiem odpocząć. Nie umiem się wyspać. Chodzę w stanie wskazującym na to że chętnie bym się pierdolnął spać. Trwa to już prawie 2 tygodnie :/ Nie podoba mi się i mam nadzieje że wkrótce to minie i że wrócę do normalnego trybu myślenia i użytkowania.

Dodaj komentarz . Trackback . Dodano 20 maja 2007 o 20:04:01 na poziomie 0

Poznaj Linuksa w Szczecinie po raz czwarty.

Kategoria: O niczym .

Impreza Poznaj Linuksa organizowana przez Szczecińską Grupę Użytkowników Linuksa i Uniksa jest po raz 4.W tym roku grupa położyła nacisk na aplikacje użytkowe. Zarówno dla użytkowników jak i fotografów, czy też deweloperów. Wykłady będą poświęcone programom codziennego użytku jak programy biurowe, komunikatory internetowe, przeglądarki, gry. Pokazane będą również nowe możliwości środowiska graficznego (Compiz, Beryl). Wykłady obejmą także narzędzia pomagające developerom.

Impreza odbędzie się 19 Maja w sobotę w klubie Kontrasty ( ul. Wawrzyniaka 7) w godzinach 12:00-19:00.

Więcej informacji na: http://poznaj.linux.pl

Jako współorganizator muszę szczerze napisać, że tym razem się sprężyli ludzie i będzie ciekawa impreza. Zapraszam.

1 komentarz . Trackback . Dodano 16 maja 2007 o 20:16:30 na poziomie 0

Marzenia.

Kategoria: O niczym .

Dziś spełniłem jedno ze swoich najskrytszych marzeń. Przelałem pieniądze do osoby, która sprzedaje używany sprzęt apple. Kupiłem sobie laptopa. Jest to ostatni z serii ibooków. Ibook G4 1.42GHz, 14 cali.
Może jutro, a najpóźniej w piątek powinienem dostać moje marzenie. Teraz można będzie wywieźć wszelkie pudła do domku. Wreszcie, nareszcie.
Dobrze, że poczekałem i nie kupiłem tego Acera o którym pisałem kiedyś. Za ibooka zapłaciłem 2050 + 50zł za prowizję z allegro + 50zł za ubezpieczoną przesyłkę DHLem.

Polecam wszystkim spełnianie marzeń.

1 komentarz . Trackback . Dodano 16 maja 2007 o 20:05:52 na poziomie 0

Dziwnie powracam do rzeczywistości...

Kategoria: O niczym .

Przejebane nie jest już przejebane.
Gadżety mnie już nie bawią. Zakup czegoś nowego wiąże się tylko z chwilową zabawą i przejściem do zwykłego użytkowania.
Już nie jara mnie w ogóle zakup powerbooka, którego tak chciałem. Tym bardziej nie jara mnie kupno xx rzeczy związanych z przesiadką na platformę mobilną, typu słuchawki, drugi monitor LCD.
Mojego humoru nie potrafię opisać. Tak jakoś z dupy się robi. Po ostatniej zmianie w życiu, czyli rzuceniu się w wir pracy zrobiło się to tak codzienne że nie wiem co o tym sądzić.
Nie chciałem aby moje życie wyglądało tak chujowo, ale jednak. Ciągle to samo. Tak naprawdę impreza firmowa mi to uzmysłowiła. Znowu wszystko się sprowadza do tego samego. Do tego żeby iść pobawić się przez chwilę i wrócić do szarej codzienności.
Znów nie umiem się przystosować. Nie umiem, nie chcę czy nie potrafię. Nie wiem. Nie potrafię dojść co się znów dzieje. Kiedyś nie umiałem się przystosować do szczecina. Teraz nie ma już tego problemu, ale pojawił się ten jeden głupi problem że nie umiem nic zrobić ze swoim życiem. Nie potrafię skończyć tej spierdolonej szkoły, która mnie irytuje na każdym kroku. Nie potrafię mieć jednego zdania, co chwilę je zmieniam. Kurwa ja nawet czasami nie umiem się wyrobić na czas i się nie spóźnić, co mi się nie zdarzało wcześniej.
Nie umiem, nie potrafię, nie chce. Sam nie wiem co mi jest. Nie wiem czego oczekuje od tego spierdolonego życia. Nie wiem tylu rzeczy które na mnie. Znów boję się tego co będzie. Znów ... to samo.

Dodaj komentarz . Trackback . Dodano 01 maja 2007 o 13:03:21 na poziomie 0