Archiwum
- Październik 2008 (1)
- Wrzesień 2008 (4)
- Sierpień 2008 (3)
- Lipiec 2008 (2)
- Czerwiec 2008 (4)
- Maj 2008 (5)
- Kwiecień 2008 (9)
- Marzec 2008 (11)
- Luty 2008 (22)
- Styczeń 2008 (9)
- Grudzień 2007 (12)
- Listopad 2007 (4)
- Październik 2007 (8)
- Wrzesień 2007 (25)
- Sierpień 2007 (19)
- Lipiec 2007 (17)
- Czerwiec 2007 (9)
- Maj 2007 (10)
- Kwiecień 2007 (5)
- Marzec 2007 (8)
- Luty 2007 (12)
- Styczeń 2007 (9)
- Grudzień 2006 (10)
- Listopad 2006 (9)
- Październik 2006 (7)
- Wrzesień 2006 (3)
- Sierpień 2006 (16)
- Lipiec 2006 (26)
- Czerwiec 2006 (29)
- Maj 2006 (12)
- Kwiecień 2006 (18)
- Marzec 2006 (18)
- Luty 2006 (14)
- Styczeń 2006 (15)
- Grudzień 2005 (8)
- Listopad 2005 (18)
- Październik 2005 (14)
- Wrzesień 2005 (14)
- Sierpień 2005 (26)
- Lipiec 2005 (15)
- Czerwiec 2005 (10)
Apple News
Czytuje
- Ajk's jogger
- Arab's blog
- Blog Dawida Gatti
- Blog narzeczonej programisty
- Pixel's Blog
- RedHand's jogger
- Rozie's jogger
- Spider's jogger
- Wawrzek's jogger
- XyC jogger
Playstation 3
Znajdź mnie
Kategorie
- Codzienność (18)
- Cytaty (5)
- Filmy (35)
- Fotografia (2)
- Gry (6)
- Internet (3)
- Linux (41)
- Maczek (45)
- Muza (17)
- Myśli (6)
- O niczym (244)
- PDA/palmtop (4)
- Playstation 3 (11)
- Praca. (7)
- Programowanie (9)
- Propaganda/akcje (16)
- Software (35)
- Techblog (3)
- Teledyski (6)
- Telewizja (1)
- WebDesign/WebDeveloping (51)
MyBlogLog
Masz problem z wyłączeniem maczka ?
Kategoria: Maczek .
Od kilku dni mój maczek zachowywał się dziwnie. A dokładniej miał spore problemy z wyłączeniem się. Więc dziś już się wkurwiłem i pogooglałem troszkę.
Z tego co doczytałem mogło to być spowodowane przez zepsute prawa do katalogów, więc czym prędzej pobiegłem do disk utility i kliknąłem żeby naprawił prawa. Fakt znalazł jakieś tam problemy i je naprawił.
Innymi rzeczami mógł byc bluetooth, który niby miał reagować na wake up, czy też używany air-port. W sumie wyłączyłem wszystko i w końcu spokojnie maczek poszedł spać tak jak mu kazałem. :]
Stadium Of Sound
http://www.stadiumofsound.pl/
Impreza na którą nie mogłem się zdecydować, ale w końcu podjąłem jedyną słuszną decyzję.
Dawno nie byłem na tego typu koncercie, dawno nie miałem typowego odmóżdżenia. Stwierdziłem więc, a pieprzyć to jadę. No i nie ma już wyjście. Kupiłem sobie bilet, który już od kilku dni leży i czeka na to żeby pojechać ze mną do Poznania. Kupiony bilet VIP (99zł), ze względu na krytą część stadionu, no i dodatek w postaci płytki odbieranej przy wejściu :].
Ja tam będę a TY ?
(Samo)Krytyka
Kategoria: Maczek .
Ok. To na początek moja bieżąca konfiguracja sprzętowa:
Apple iBook G4, procesor PowerPC 1.42GHz, 1GB ramu, matryca 14,1", Airport Extreme 802.11 b/g, Bluetooth, SuperDrive CD-RW/DVD-RW, ATI Mobility Radeon 9550, dysk 60GB.
Do tego mam dokupiony monitor Fujitsu Siemens 22", oraz podpięty zewnętrzny dysk Seagate 320GB.
Sam laptop kosztował mnie 2000zł, jest to używka kupiona od osoby z myapple.pl, która nadal sprzedaje sprzęt. Jak widać więc mac może być niedrogi. Fakt, że nie mam klawiatury PL, tylko skaandynawską, jednakże nie przeszkadza mi to znacznie.
Pierwszą wadą jaką zauważyłem było to że pod prawym kciukiem nie miałem przycisku alt tylko apple, jednakże da się to załatwić dosyć łatwo, po prostu mam zamienione klawisze command i alt, oraz dorzuciłem programik doubble command żeby wyłączyć returna z pod prawego kciuka. Wszystko załatwione w kilka minut.
Drugą rzeczą była walka z pl znaczkami, jednakże to też się dało łatwo załatwić poprzez zainstalowanie polskiego układu klawiatury.
Mały problem także był z synchronizacją mojego PDA z ibookiem, ale chwila googlowania i zainstalowanie TheMissingSync dało radę.
Tego typu rzeczy jest sporo, jednakże jak się już dopnie swojego maczka to wszystko działa idealnie.
Są jednak rzeczy które mogą bardziej denerwować potencjalnych użytkowników Mac OS X. Przykładem jest tutaj brak gier. Fakt jest NWN pod maca, czy też Q3, jednakże i to nie rozchodzi się bez trzasków. Niestety firma która stworzyła instalator do NWN dostaje kasę za sprzedane sztuki gry, więc jeżeli nie kupi się gry z instalatorem dla Moxa, to się nie pogra. Z Q3 nie ma takiego problemu, wystarczy ściągnąć updater i po przekopiowaniu plików gra idzie bez problemów.
Nie zmienia jednak to faktów że Mac OS nie jest systemtm idealnym dla użytkowników. W sumie nigdy nie uważałem go za takiego. Fakt że jest bardzo userfriendly i praktycznie wszystko można zrobić klikając.
Wiele osób przyzwyczajonych do powłoki może mieć problemy, ponieważ tutaj powłoka działa trochę inaczej. Z tego co się orientuje na BSD jest tak samo.
Moim wielkim rozczarowaniem były programy dostarczane z systemem. Chodzi tu o iWeb i iPhoto. Pierwszy nie ma wg mnie przyszłości, nic się nie dzieje wokół niego, nie powstają nowe templaty, nie ma szumu. Drugi natomiast denerwuje swoją topornością.
I tutaj po raz pierwszy można zobaczyć że Mac został stworzony do pracy. Płatne programy do "przeglądania" zdjęć mają tak wiele opcji, które mi nie są w żaden sposób potrzebne. Darmowych programów jest niewiele i ciężko znaleźć coś dla siebie. Na szczęście przyszedł mi z pomocą tutaj Photonator, który rozwiązał wszystkie moje problemy.
Czasami czuje się jak na linuksie z zajebiście dopracowanym GUI, któremu jeszcze czegoś tam brakuje. Jednakże od pewnego czasu mam wszystko czego mi trzeba. Wszystko działa, nic się nie psuje. Muszę powiedzieć iż jestem cholernie zadowolony z tego zakupu.
Fakt faktem jednak iż do kupienia maca trzeba "dorosnąć". I nie chodzi mi tutaj o to że system jest idealny dla każdego. Raczej jest dobry dla tego który ma dosyć walki z upartym KDE, które miejmy nadzieje w wersji 4 będzie już chodzić miło. Mac jest dla każdego kto lubi wygodę pracy.
Na zakup maca złożyła się także dobra bateria. Która teraz ma pojemność 95% a potrafi trzymać spokojnie ponad 4 godziny przy normalnym użytkowaniu, czyli oglądaniu filmów, przeglądaniu stronek, czy kodowaniu. Wiadomo jak ciężko znaleźć laptopa w normalnej cenie z dobrą baterią w standardzie.
Podsumowując:
Jeżeli ktoś świadomie podejmuje decyzję przejścia na Mac OS to nie powinien się zawieść, jeżeli jednak ma się jednak większe wątpliwości, radziłbym poczytać, poszperać, nawet znaleźć kogoś i pobawić się chwile tym systemem. Przynajmniej będziecie wiedzieć czy nie wtopicie kasy.
Takie jest moje krótkie review Moxa.
P.S. Mac OS X ROX :P
Ignoranctwo ... !?
Kategoria: Linux . Maczek . Software .
Czasem się zastanawiam jak to jest z tymi wszystkimi wojnami w świecie informatyki.
Mam na myśli tu systemy operacyjne. Niby jest windows i unix, ale jednak unix to nie unix, tylko linux, bsd, mac os i chgw co jeszcze. Niby każdy linux jest lepszy od windowsa, ale przecież nie wiadomo która jest najlepsza bo każdy "linuksowiec" wie że to jego ublubiona rządzi światem.
Ludzie używający Mac OS'a są za to postrzegani jako gadżeciaże, którzy nie mają nic do powiedzenia, bo to banda ludzi którzy potrafią się tylko wymądrzać i wznosić na wyżyny za to że mają "drogiego" maka, tak pożądany komputer.
Muszę przyznać iż przechodziłem chyba wszystkie etapy. Od windowsa, przez linuksa, aż obecnie osiadłem na maczku. Muszę przyznać że każdy system ma swoje plusy. Jednakże ludzie nie potrafią w moim wyborze zauważyć jednego. Że mak jest dla mnie. Nie zmuszam nikogo do używania tego systemu, nie chce ażeby uważał że jest super, jednak czasami odnoszę takie wrażenie jakbym był traktowany jako "ten z makiem". Ten który nie jest od windowsa, więc nie można na niego pluć, ale nie jest też ten od linuksa, więc nie można powiedzieć że jest cacy.
Nie wiem skąd ta postawa się wywodzi. W sumie to nie wiem czy chcę wiedzieć. Muszę jednak przyznać że mój wybór był dobry i jestem bardzo zadowolony z mojego laptopa. Wątpie czy byłoby tak jeżeli kupiłbym jakiegoś acera, postawił na nim ubuntu i czekał aż w końcu compiz, beryl (czy tam teraz compiz-fusion) doprowadzą wszystko do stanu stabilności.
Jedną z rzeczy dla których się przesiadłem na maka jest suport sprzętu. Tutaj praktycznie nie ma opcji że nie będzie coś działać, ponieważ sprzęt który jest dawany pasuje idealnie do systemu, to mi bardzo odpowiada. Fakt że maki w PL są droższe nie są winą tego że apple się ceni za markę, lecz z winy cła. Popatrzcie na ceny w USA, nawet w niektórych krajach europy są dużo tańsze.
Trzeba się jednak liczyć z kilkoma rzeczami w Mac OS. Wiele dobrych aplikacji pisanych dla maka to aplikacje komercyjne. Często może być problem ze znalezieniem darmowych, jeżeli to nie będzie niemożliwe. Muszę jednak przyznać iż nie zamienię tego systemu i sprzętu na nic innego.
Dobra, skoro napisałem swoją obronę, to czas troszke pooskarżać.
Linuksiarzy może na początek. A niby z czym ? A niby z mętną gadką o wielkości linuksa i jego potędze. Linuks nie jest systemem userfriendly. I nikt mi nie wmówi że nie mam racji. Miałem kontakt z wieloma użytkownikami. Czas osób które z kompa korzystają tylko żeby przeglądać net, poczytać jakieś bzdury mija bardzo szybko. Niestety granie to jedna z podstawowych opcji dla współczesnego człowieka. I nie mówię tu o jakiś pierdołowatych grach typu super tux czy frozen bubbles, te gry mogłyby być dobre 5-8 lat temu. Dopóki linuks nie będzie miał tej opcji, że nowe gry są pod ten system, nie ma co startować do konkurencji... Przepraszam bardzo, ale stare NWN i Q3 nie są już nowymi grami i raczej nikt w to nie chce grywać (oprócz maniaków). Sama użytkowalność systemu i ciągłe problemy ze sterownikami także nie przekonują mnie do tego systemu. Bo niby skąd człowiek który dostaje komputer po raz pierwszy ma wiedzieć że trzeba przekompilować kernel. Niestety, wiedza użytkownika o komputerach jest coraz mniejsza i nie zanosi się na to żeby użytkownik chciał się uczyć. W tym momencie użytkownik musi mieć jak najwięcej podane na tacy. Dlatego ludzie kupują, instalują windowsa. Bo tam szybko, miło i łatwo działa. I wcale nie przekona mnie to że WAM działa. Posadźcie swoich rodziców i każcie im zainstalować i skonfigurować ubuntu. Dajcie później to dzieciakowi 13 lat i powiedzcie że nie może grać. Sądze że powie że ten komputer jest do dupy i sobie pójdzie.
Jednakże muszę to powiedzieć Mac OS także nie uczy dobrych nawyków. Dużo ułatwia, podobnie jak windows. Wszelkie opcje, instalowanie różnych rzeczy jest tak banalna w systemie graficznym że aż szkoda gadać. Ludzie nie rozumieją idei repozytoriów. I co lepsza nie mają ochoty tego rozumieć.
Drugim zarzutem w stosunku do użytkowników linuksa jest to że nie chcą akceptować niektórych rzeczy. Tak jak ostatnio to miało miejsce, use youtube, bo teledyski.onet nie działają dobrze. A nawet onet napisał na stronie żeby użyć xine, ja polecam mplayerplug-in. Niestety format wmv zakorzenił się i prędko nie odejdzie, czas skończyć z pierdoleniem i narzekaniem i zrobić żeby to działało od kopa, a nie po kombinacjach. Oczywiście wmv jest złe, bo jest komercyjne, rmvb (real media) tak samo brzydkie bo też komercyjne. Ale zaraz zaraz flash też jest evil, nie ładny i do niedawna były problemy z nim pod linuksem, więc skąd to nagłe uwielbienie go i uwielbienie youtube ?
Nie wiem z czego to wszystko się wywodzi, ale dosyć mam już suchych argumentów i wojen co lepsze. Niestety znając życie żadna ze stron nie zrezygnuje ze swojej suchej i jałowej gadki, więc będziemy mieli dalej to co mamy.
Zamienniki iPhoto #2
Kategoria: Maczek .
http://www.photonator.com/ (free)
Jest to darmowy program, który moje wymagania spełnia w 100%. Tworzy thumby w locie, a katalogi uważać można za albumy.
Aperture (299$):
http://www.apple.com/aperture/
ImageBrowser (free):
http://www.simulacrum.net.nz/imagebrowser.php
adobe lightroom
http://www.adobe.com/products/photoshoplightroom/
Jeżeli znasz jeszcze coś ciekawego, to zapraszam na:
myapple.pl forum