after.design

My way for My life...

Kolejne zmiany w szablonie.

Kategoria: WebDesign/WebDeveloping .

Jako że miałem chwilę wolnego w ten czy inny sposób to pozmieniałem troszkę na jogu. I tak:
1. Poprawiłem wygląd faviconek przy komentarzach.
2. Zrobiłem dwukolumnowe menu po prawej stroni.
3. Dołożyłem widget z mybloglog.com.
4. Dołożyłem informację o licencji udostępnianych informacj (Creative Commons).
5. Dołożyłem informację o włączonym Textile
6. Kliknięcie w link informujący o ilości komentarzy przewija do komentarzy.
7. Zmieniłem wygląd linków do "wcześniejsze wpisy", "poprzednie wpisy".
8. Dodałem możliwość przechodzenia do kolejnego/poprzedniego wpisu z podstrony z komentarzami.

W tym momencie to chyba wszystko. Zostało jeszcze kilka zmian, ale to jak będę miał czas/chęci/pomysł.

2 komentarze . Trackback . Dodano 22 lutego 2008 o 14:33:48 na poziomie 1

Lejdis.

Kategoria: Filmy .

Ponieważ "viewer discretion is advised" znaczy zupełnie co innego (głupi ja i moja angielszczyzna :/). To po prostu piszę że w notce tej można spotkać informacje które mogą w jakiś sposób zdradzać treść filmu, więc decyzję o przeczytaniu recenzji/spoilera pozostawiam w gestii was.

Film, na który szedłem pewien obaw i oczekiwań. Myślałem że za bardzo będzie nawiązywał do testosteronu. Jednak film wypadł świetnie. Muszę przyznać że scenariusz jest genialny.
Jak pewnie większość z was wie komedia jest podgatunkiem dramatu. I ten film moim zdaniem idealnie przypomniał o tym. Poprzez splot zdarzeń czterech przyjaciółek widzimy 4 różne postawy, 4 różne podejścia do życia.
Korba samotna w swej samotności. Kobieta która odtrąca wszystkich, boi się tego co będzie dalej. Żyje chwilą i ma pozornie wszystko w dupie. Pozornie gra twardą, pozornie nie szuka uczuć, pomimo że jej rozum i ciało zaczyna się buntować. Spokój dopiero odnajduje opiekując się swoim ojcem, z którym się pojednała po wielu latach. To tutaj znajduje spokój i ujście swych uczuć, które tak mocno tłumiła w sobie.

Łucja - kobieta zdradzona. Szuka ojca dla swego syna, jednocześnie szuka dla siebie szczęścia. Szuka go tak na siłe i tak szybko, że nie zauważa że pod nosem ma człowieka, którego polubił/pokochał jej syn. Na szczęście na końcu zauważa to co trzeba i jest G.

Gośka. Gośka, kobieta chcąca mieć dziecko. Niepowodzenie w małżeństwie topi w alkoholu, a także ucieka w pracę. Ciągłe sploty zdarzeń i powroty męża dobijają kobiete. Dodatkowo okazuje się że ma guza, przez którego zostanie pozbawiona jednego z jajników. W konsekwencji znajduje swojego wybranka, którym okazuje się skrycie kochający od zawsze Istvan.

No i na koniec zostaje Monia. Kobieta, która nie potrafi zrozumieć męża milionera. Dopiero przypadkowo zrobione dziecko daje im upgraniony kompromis.

Fakt na filmie ryczałem ze śmiechu, jednak zdołałem zauważyć to co mi się wydawało ważne i pokazane w filmie. Nie mogę powiedzieć, że moja interpretacja jest też jakoś zgodna z tym co chcieli przekazać reżyserzy. Bo przecież to film dla kobiet o kobietach :]

8 komentarzy . Trackback . Dodano 20 lutego 2008 o 21:50:26 na poziomie 0

Bzwbk, visa electron i paypal - czy to działa ?

Kategoria: O niczym .

Wczoraj miałem jakże dziwne zdarzenie.
Po moim zdziwieniu że polski sklep playstation przyjął moją karte visa electron, zdziwienie wczorajsze było jeszcze większe jak tą samą kartę przyjął sklep amerykański i japoński.
Kiedyś próbowałem się zarejestrować w paypalu. Kiedyś mi się to nie udało. Wczoraj jakimś cudem paypal pozytywnie zweryfikował moją VISE ELECTRON (WTF ?!)...

I teraz prośba do braci joggerowej, ażeby zweryfikowali czy im też działa rejestracja w paypalu z pomocą Visy Electron z banku bzwbk.

Jeżeli nie, to zapewne aktywowano mi jakąś usługę przy wydaniu karty debetowej do konta (Visa Classic), której jeszcze nie użyłem zresztą.

8 komentarzy . Trackback . Dodano 19 lutego 2008 o 09:51:38 na poziomie 0

Soft dla mojego maczka.

Kategoria: Maczek .

Dawno temu pokończyły mi się licencje na soft, za który jestem skłonny zapłacić.
Dlatego też wylistowałem soft za który chcę zapłacić, ponieważ nie jest dostarczany z systemem.
Okazało się że takich aplikacji jest niewiele. Mój kosztorys przedstawia się mniej więcej tak:
1password ~ 30$
CleanApp ~ 13$
Transmit ~ 30$
iLife 08 ~ 250zł
Toast Titanium ~ 90 euro, aczkolwiek Toasta mam zamiar kupić w zestawie z zewnętrznym napędem Lacie. Zestaw taki kosztuje 110 euro, a dostaję dodatkowo dobrą nagrywarkę.
Oprócz iLife'a i Toast'a licencje nabęde online. iLife'a kupię w cortlandzie zapewne.
Z toastem będzie troszkę więcej zabawy. Licencja na Toast Titanium w cortlandzie kosztuje około 550zł. Z napędem Lacie coś koło 600zł. Ten sam napęd w niemieckim gravisie kosztuje około 110 euro, co po kursie 3.7 za euro daje nam 407zł. Jeżeli kupowałbym samego Toasta zapłaciłbym 20 euro mniej.
Niestety widzę że nawet kupując oprogramowanie jesteśmy x lat za murzynami...

6 komentarzy . Trackback . Dodano 18 lutego 2008 o 22:19:24 na poziomie 0

W co grywam.

Kategoria: Playstation 3 .

Moją pierwszą grą na mojej czarnulce był Need For Speed: ProStreet.
Muszę przyznać że na początku stwierdziłem że gra jest do bani i że bankowo kupię poprzednią część. Jednak z braku innych gier grałem w tą.
Po kilku godzinach spędzonych przy grze stwiedziłem jednak że gra jest super.
Po przejściu gry podtrzymuję swoją opinię. Wg mnie EA Games postarało się troszke. Samochody należy dobrać dla siebie. Sam fakt, że trzeba mieć 4 samochody ażeby móc startować w niektórych dniach jest sporą nowością. Kolejny fakt że jak się za dużo dołoży do pewnych samochodów to nie da się wygrać wyścigu. W końcu nie ma opcji że jak kupisz najmocniejszy samochód, to na bank wygrasz. No niestety może on nie pasować do danego typu wyścigów i okaże się że wtopiłeś kasę.
Ogólnie grę polecam odobom, które lubią tego typu gry.

Drugą gierką w którą gram (gram obecnie) jest assasin's creed. Grę kupiłem pomimo wielu recenzji na minus. I muszę powiedzieć że nie żałuję. Gra jest dobra. Grafika świetna. Troszkę przydługawe loadingi, ale z tym da się żyć, ponieważ po załadowaniu lokacji nie ma problemu z płynnością gry. Jak skończę to na pewno opiszę ostateczne wrażenia.

Trzecią gierką w która gram obecnie na zmianę z Assasin's Creed to Uncharted Drake's Fortune. I tu muszę powiedzieć że wiedziałem że tą grę muszę mieć w momencie jak zobaczyłem demko. Gra jest po prostu genialna. Super grafika, super fabuła. W grę się gra jakbyśmy uczestniczyli w jednym z filmów o Indiana Jones. No i najważniejsza rzecz. W tej grze praktycznie nie ma momentu loadowania się. Gra przechodzi płynnie między filmikami a grą, kolejne rozdziały są zwykłą informacją napisową i gra się dalej. Dzięki temu bardzo łatwo stracić poczucie czasu.

Ostatnią grą jest gierka kupiona w Playstation Store za 30zł. Jest to Stardust HD. Na youtube znajdziecie jakieś gameplaye.
Ta gra to prawdziwy potwór. Pożeracz czasu. Gra wciąga maksymalnie i polecam ją każdemu kto tylko chce sobie pograć w grę o nieskomplikowanej fabule.

Na razie posiadam tyle. Kolejne planowane zakupy to m.in. Tekken 5 (coby pograć online ze znajomymi), Heavenly Sword czy też Genji: Days of the Blade.

Dodaj komentarz . Trackback . Dodano 17 lutego 2008 o 23:30:46 na poziomie 0