Archiwum
- Październik 2008 (1)
- Wrzesień 2008 (4)
- Sierpień 2008 (3)
- Lipiec 2008 (2)
- Czerwiec 2008 (4)
- Maj 2008 (5)
- Kwiecień 2008 (9)
- Marzec 2008 (11)
- Luty 2008 (22)
- Styczeń 2008 (9)
- Grudzień 2007 (12)
- Listopad 2007 (4)
- Październik 2007 (8)
- Wrzesień 2007 (25)
- Sierpień 2007 (19)
- Lipiec 2007 (17)
- Czerwiec 2007 (9)
- Maj 2007 (10)
- Kwiecień 2007 (5)
- Marzec 2007 (8)
- Luty 2007 (12)
- Styczeń 2007 (9)
- Grudzień 2006 (10)
- Listopad 2006 (9)
- Październik 2006 (7)
- Wrzesień 2006 (3)
- Sierpień 2006 (16)
- Lipiec 2006 (26)
- Czerwiec 2006 (29)
- Maj 2006 (12)
- Kwiecień 2006 (18)
- Marzec 2006 (18)
- Luty 2006 (14)
- Styczeń 2006 (15)
- Grudzień 2005 (8)
- Listopad 2005 (18)
- Październik 2005 (14)
- Wrzesień 2005 (14)
- Sierpień 2005 (26)
- Lipiec 2005 (15)
- Czerwiec 2005 (10)
Apple News
Czytuje
- Ajk's jogger
- Arab's blog
- Blog Dawida Gatti
- Blog narzeczonej programisty
- Pixel's Blog
- RedHand's jogger
- Rozie's jogger
- Spider's jogger
- Wawrzek's jogger
- XyC jogger
Playstation 3
Znajdź mnie
Kategorie
- Codzienność (18)
- Cytaty (5)
- Filmy (35)
- Fotografia (2)
- Gry (6)
- Internet (3)
- Linux (41)
- Maczek (45)
- Muza (17)
- Myśli (6)
- O niczym (244)
- PDA/palmtop (4)
- Playstation 3 (11)
- Praca. (7)
- Programowanie (9)
- Propaganda/akcje (16)
- Software (35)
- Techblog (3)
- Teledyski (6)
- Telewizja (1)
- WebDesign/WebDeveloping (51)
MyBlogLog
Nie kupujcie maca, nie używajcie mac os x !
Hym. Jestem użytkownikiem mac os i proszę wszystkich żeby nie kupowali, nie używali tego systemu i tego sprzętu. Dlaczego ? Powodów jest wiele. Nie wiem czy wszystkie zawrę w tym wpisie, ale postaram się.
1. Mac jest drogi. Przecież za tą cene można mieć 2 razy szybszy sprzęt. No i ładniejsza obudowa. Przecież ta biel jest tak gejowska że szkoda gadać...
2. Przecież Mac OS X jest najbardziej dziurawym systemem. Jest na niego mnóstwo wirusów a wszyscy macuserzy to hipokryci, którzy kłamią że ten system się nie wiesza, że jest bezpieczny i że po prostu działa.
3. Na mac os x nie ma programów. Sam crap za który trzeba płacić setki złotych, bo nie ma żadnego darmowego oprogramowania.
4. Nie ma repozytoriów. Trzeba ciągle klikac. Trzeba się męczyć ażeby uaktualnić system.
5. OS X jest brzydki i wszystko w nim jest takie gay.
6. Touchpad nie ma dwóch przycisków. Przecież nie można żyć z jednym...
7. Szybko psujący się superdrive. W najtańszym macbooku brak możliwości nagrywania dvd. W macbook air brak napędu.
8. Źle ułożona klawiatura. Jeden alt, jeden ctrl. Zamienione miejscami alt i japko.
9. Za mała przekątna ekranu. Przecież 13.3 cala to tragicznie mało jak na laptopa.
10. Przecież mac os x 10.5 (leopard) tnie sie na giga ramu i jest gównianie przetłumaczony.
11. Przecież Mac OS X zerżnął prawie każdy szczegół z Windows Vista, więc jak można powiedzieć że ten system jest dobry.
12. Na mac os x jest mało gier. A na macbooku prawie żadne nie działają.
13. Brak klienta sieci gadu-gadu, a w safari i firefoksie nie wszystkie strony wyświetlają się tak dobrze jak w internet eksplorerze.
14. Nie ma menu start. Nie idzie się połapać w katalogach. Brak ikonki "Mój komputer".
15. Mac OS X nie wspomaga natywnie zmiany tematów graficznych.
16. Znaczek do zamykania okna programu jest w lewym górnym rogu a nie w prawym górnym.
17. Ażeby zamknąć całkowicie program trzeba wciskać japko+q, lub wejść w menu programu. Nie wystarczy kliknąć nie czerwony guzik.
18. Po dwukliku na belkę okno nie maksymalizuje się tylko chowa do docka.
19. Nie ma jako takiej maksymalizacji okna na full-screen.
20. Brak winampa i foobara. Do odtwarzania muzyki można używać jedynego i słusznego itunes.
21. Brak nero. Nie ma równie dobrego kombajnu do nagrywania płyt.
22. Brak allplayera, subedita, do filmów trzeba używać vlc, mplayera albo innego dziwnego wynalazku. A quicktime nie umie standardowo odtwarzać plików kodowanych xvidem, divxem itp.
23. Brak przycisków delete, home, end, pag up/down na klawiaturze.
24. Ciężka i droga naprawa sprzętu.
25. Brak trybu awaryjnego.
Dziękuje znajomym z #szluug za pomoc w wymyślaniu tych jakże ważnych przyczyn.
Jednocześnie proszę tych którzy się oburzyli tymi głupimi i niedorzecznymi argumentami o spokój duszy i o przeczytanie krótkiego wyjaśnienia.
Słucham wielu argumentów dlaczego to mac jest taki do dupy. I im dłużej ich słucham tym bardziej mnie śmieszą.
Dziś jednak stwierdziłem że bezpieczeństwo mac os'a jest zapewnione także dzięki jego średniej popularności. Dzięki temu że używa go mało ludzi, to wielcy haksorzy tego świata nie mają wielkiego zainteresowania w szukanie dziur.
Jednocześnie wszystkie te argumenty są nieprzekonujące mnie do porzucenia maka. I w sumie bardziej te argumenty działają dla mnie "za" tym żeby kupić maca.
P.S. Wybrałem maca i nie żałuje.
Michał Górny
…a dla mnie przekonującym zawsze pozostanie jeden argument: VT.
03 marca 2008 . 21:15:39
Piotr Pyclik
A tak w rzeczywistości, to jak jest z tymi programami? Instalacja przypomina tą znaną z Windowsów czy raczej z Linuksowych repozytoriów?
03 marca 2008 . 21:17:42
Malin
mac-szkola.pl
Tutaj znajdziesz screencast z odpowiedzią.03 marca 2008 . 21:19:02
pecet
03 marca 2008 . 21:28:21
Malin
O jaki piękny argument. Może jakaś fajna lista się zrobi :]
03 marca 2008 . 21:30:05
Livio
To teraz powiedz, tylko szczerze, czy opłaca się pie***lić z SAD-em lub na własną rękę, bez żadnych gwarancji etc. ściągać komputer ze Stanów lub Brytanii.
Jak na mój gust, raz, że sporo się przepłaca, nawet jak za stabilność i wygodę OSX-a, a dwa, szkoda nerwów.
03 marca 2008 . 21:35:56
Malin
Szczerze powiem że po 1 nie miałem przyjemność z SAD, po 2 kupiłem ibooka taniej, używke, ale macbooka kupię tu w Polsce. I powiem też szczerze że jestem zadowolony i że opłaca się pierdolić ażeby kupić/zdobyć/mieć ten komputer. Idealny wybór dla mnie. Nie żałuję.
03 marca 2008 . 21:37:49
rozie
http://blog.afterdesign.net/2008/02/18/soft-dla-mojego-maczka/ – 250 zł, $43 i 90/110 euro później zaczynamy mówić o darmowym sofcie. I oczywiście zero monopolu i można kupić sprzęt i OS oddzielnie. Bo OS jest dobry i obsługuje szeroką gamę sprzętu.
03 marca 2008 . 21:41:30
Malin
Rozie prosiłbym o logiczniejsze, bo nie zrozumiałem.
Co do softu, to mój wybór i po prawdzie mógłbym używać darmowych odpowiedników i długo używałem, ale stwierdzam że mogę wydać kase na soft.
A system ? Ja chcę ten system, mi on odpowiada, więc mnie to pierdoli…03 marca 2008 . 21:45:18
ike
Taka kwestia niektórych zarażonych opensource. Jak coś MOŻE być darmowe, to wszystko MUSI być darmowe.
Jako disclaimer – bardzo sobie chwalę opensource i jestem ogromnym fanem. Zdaję sobie sprawę z tego jednak, że czasem się płaci za soft i WOLNOŚĆ (tak tak) wyboru pozwala niektórym wybrać czy chcą darmowe oprogramowanie i płatne.
03 marca 2008 . 21:51:57
barteks
13. Brak klienta sieci gadu-gadu, a w safari i firefoksie nie wszystkie strony wyświetlają się tak dobrze jak w internet eksplorerze.
ten punkt mnie rozwalił. :o
pozostałe z 12-14 z resztą też. A reszta, no, krótko mówiąc – równie beznadziejna. Brak winampa, foobara – przypominają mi się argumenty przeciwko linuksowi windowsowych fanboyów :F Ale ze 3 sensowne punkty się znajdą.
A maca i tak nie kupie.03 marca 2008 . 21:58:09
Malin
Hym. No przytaczałem/wymyślałem/dopisywałem wszelkie pomysły jakie się znalazły.
03 marca 2008 . 22:08:35
Livio
Argument mojego brata przeciwko wszystkim nie-Windowsom to gry.
Na Maku on pewnie przeżyłby bez większych problemów – mniej do konfiguracji, mniej do zabawy…Ja wolę trochę pogrzebać i czasami mieć na co ponarzekać.
Malin, a QuickTime daje już za darmo „pełny ekran”, czy dalej tylko wersja Pro taki bajer posiada?
03 marca 2008 . 22:38:42
Malin
Wersja darmowa daje fullscreen. A gry na maca są (bo do intele przecież).
Ja wychodzę z założenia jednak że gry to konsola.03 marca 2008 . 22:39:51
NiLok
popieram autora. mam iMaka 20-calowego i jestem zajebiście zadowolony :) przyzwyczaiłem się do systemu, nie mam problemów z jego używaniem, design zajebisty, system niesamowity, a windows to już tylko do gier został :)
03 marca 2008 . 22:40:08
Livio
Do jednego mój brat pewnie by się nie przekonał... Do paska menu na górze… Chociaż... doka też by nie polubił... I Findera… Na CoverFlow to on się uśmiecha :) .
Mnie oprócz wąskich możliwości dostosowywania tylko cena odrzuca w produktach Apple.
Konsola do gier? On nie pojmuje, że nie trzeba co chwila wymieniać sprzętu, by grać w dobrze gry…
03 marca 2008 . 22:48:34
Malin
Zainwestuj i kup bratu na urodziny xboxa :] to pewnie zrozumie :]
03 marca 2008 . 22:49:34
CoYoT
A co z faktem, że to komputery dla gejów? ;)
03 marca 2008 . 22:49:35
Malin
Coyot, Ty sam obalasz ten argument. Bo jakby tak było to stałbyś jako pierwszy w kolejce.
No chyba że szukasz tutaj nowych kolegów/przyjaciół/partnerów. Ale ja Ci tyle razy mówiłem że jednak wolę kobiety, a Ty dalej swoje :/
Nie wiem co mam mu powiedzieć żeby się odczepił :]03 marca 2008 . 22:52:49
teamon
Brak możliwości zaawansowanej konfiguracji – pytanie po co skoro to co jest jest dobre i mi odpowiada? system ma dzialac i przy tym bede sie zawsze upierał. Co do softu: na win po prostu łatwiej coś sciagnac nielegalnie…
03 marca 2008 . 23:33:01
Hoppke
odnośnie wpisu „nie kupujcie maków!”:
Dobra dobra. Chodzi najzwyczajniej w świecie o to, że jeśli mak się spopularyzuje to przestanie być sposobem na szpan ;)03 marca 2008 . 23:44:21
Przemek
Kupuje się G4 albo G5 na Allegro i zasuwa pod Tigerem. Te nowe laptopy Apple to jest jakaś porażka w temacie ceny i jakości. Na chuj mi czujnik parkowania głowicy albo wtyczka magcośtam. ;)
04 marca 2008 . 06:06:31
Malin
No ja obecnie mam iBooka G4, aczkolwiek paru rzeczy nie mogę na nim zrobić i dlatego planuję przesiadkę na macbooka.
04 marca 2008 . 08:08:59
rozie
Hoppke: ale Malin wcale nie chce zniechęcać do kupna. Po prostu chce ośmieszyć argumenty przeciw macom mieszając te sensowne i te bez sensu. Że sprzęt i system sprzedawane są wyłącznie razem – fakt. Brak spolszczenia – fakt (podobno w Leo się zmieniło). Mała ilość oprogramowania – fakt (żeby daleko nie szukać: http://trochej.blogspot.com/2008/01/autouruchamialny-pyty.html). Gry oczywiście są. Setki. Podobnie jak na Linuksa (mi starcza, TBH to nie mam czasu nawet poinstalować, o graniu nie wspomnę), a nawet o parę tytułów więcej. Do Windows b. daleko.
Malin: czego nie rozumiesz z wypowiedzi, że nie można kupić macbooka bez macos i odwrotnie?04 marca 2008 . 08:35:14
Radziu
sciaganie softu na maca? popatrzcie na strone www.macupdate.com ;] jest 90% programow/gier na maca
04 marca 2008 . 08:47:07
Malin
Rozie. Ja nie muszę ośmieszać tych argumentów. Ty właśnie robisz to bardzo świetnie za mnie.
Mac OS możesz kupić bez maca, ale nie możesz go legalnie instalować na innym sprzęcie, co pewnie i tak Tobie się nie podoba.
Brak spolszczenia – bzdura, do Tigera był Polonizator, Leopard ma standardowo już język polski.
Fakt nie kupisz maca bez systemu, co ludziom nie przeszkadza.
Jak widać rozie też nie zapoznał się z tym że gry można normalnie i zwyczajnie kupić, ale przecież się nie da.
Na linuksie gry ? Uważam to za najgłupszy argument. No ale tak to już jest jak komuś do życia wystarcza enemy territory i oczywiście to jest szczyt marzeń i szczyt grafiki…I mówiąc szczerze żaden z twoich argumentów nie jest potwierdzony.
Niestety potwierdzasz tylko moje wydumane zdanie.04 marca 2008 . 08:48:58
Radziu
maca mozna kupic bez systemu w czechach :) w przeliczeniu to wychodzi ok 80zl przy kupnie kompa :)
04 marca 2008 . 09:39:33
rozie
Malin: po co mi macos, którego nie mogę zainstalować? Kupić by postawić na półce? Bez sensu.
Co do polonizatora – polecam przejrzenie pcoa i opinii na jego temat. Podejście ‘po co komu polski, uczcie się języków’ było chyba najsensowniejsze.
Gry – można kupić, owszem. Zwł. w podanym USA. A teraz pójdź do sklepu komputerowego/empiku i zobacz, jaki masz wybór gier. Ile z tych na macos jest spolszczonych?
Linux i gry – nie tylko ET istnieje (raz usłyszałeś i się uparłeś...). http://www.happypenguin.org/ http://freegamer.blogspot.com/ – poczytaj może (druga strona to niekoniecznie Linux)? Powiem tak: znam przynajmniej 5 tytułów, w które chciałbym pograć. Zwyczajnie nie mam czasu.radziu: i za 80zł kupię pełny macos, także? Bo inaczej ciężko mówić o realnej obniżce ceny. Naprawdę nie rozumiecie, o co chodzi z rozdzielnością sprzętu i OS, czy głupich udajecie?
04 marca 2008 . 12:20:15
Malin
Rozie nie rozumiem o co chodzi z rozdzieleniem sprzętu od systemu. Szczególnie że kupując laptopa wciskają mi windowsa i NIE mogę z niego zrezygnować. No fakt trafiają się lapki z linuksem, lub dosem, ale to w supermarketach, ale to nadal mi nie daje wielkiej różnicy.
Co do polonizatora poczytaj może myapple i macpluga i zobacz że ludzie szukali, znaleźli, używali i kurwa byli zadowoleni.
Zaglądam co jakiś czas na freegamer’a i mówiąc szczerze nic nie jest warte mojej uwagi, wybacz ale mamy zupełnie co innego na myśli pod nazwą „gra”.
Powiem tak, znam jeden tytuł na linuksa „quake 3”.Co do polonizacji gier. To ja powiem tak.
W jakim Ty kurwa świecie żyjesz ? Przecież spolszczeniu ulega jakieś 10-20% gier. Nie mówiąc że te gry są średnio popularne i na gwałt tłumaczone…BTW. Ja chcę laptopa z systemem. Chcę ażeby ten system pracował stabilnie. Chcę żeby to był pierdolony Mac OS.
I nie, nie chcę linuksa, na linuksie mi nie działa.A system jest wypuszczany osobno po to żeby ludzie mający starszą wersje systemu mogli mieć nowego. Oczywiście jeżeli chcą, bo nikt ich do tego nie zmusza.
No i ciągle mi przytaczasz pcoa. To ja Ci przytoczę blog Pawła Nowaka – appleblog
Możesz poczytać też inne blogi które masz wyżej w kategorii linków „Apple News”.
I nie, nie każdy blog jest bezkrytyczny.A Ty swoją ślepotą i brakiem informacji mnie już dobijasz.
04 marca 2008 . 12:36:37
dikamilo
nie mam pytań do tego wpisu :)
„Przecież Mac OS X zerżnął prawie każdy szczegół z Windows Vista” – raczej odwrotnie :)
A większość nie czepia się maca tylko mac osx :] A na samym macu mozesz sobie zainstalować co chcesz nawet windowsa czy linuxa.
04 marca 2008 . 13:11:56
Hoppke
No już, już, nie flejmujcie. Nie ma o co. Mak jest trochę inny i tyle. Niektórym to pasuje, niektórym nie, ale chyba dobrze, że wybór nie zawęża się tylko do Vista/XP/Generic Linux?
04 marca 2008 . 13:27:32
Radziu
gry, gry, gry…jak rozmawiam z kolegami nad lepszoscia osX’a nad windoza to rozmowa konczy sie tak Oni:„to odpal na macu Crisisa”...ja odbiajm prosto jakie to ma wymagania? na odpowiedz zeby pograc trzeba miec najnowsza grafe i 3GB ramu cisza o ch** mi taki sprzet do pracy pograc mozna na konsoli
04 marca 2008 . 15:23:11
Hoppke
Nie oszukujmy się, MacOS do gier nadaje się tylko ciut lepiej niż Linux, a jako platforma sprzętowa też za mocny nie jest. I nie ma co odbijać piłeczki mówiąc „do gier to się konsolę kupuje”, bo i bez konsoli można sobie na zwykłym domowym pececie pograć w mnóstwo tytułów. Każdy znany tytuł który doczeka się wersji na Maka wzbudza spore zainteresowanie, tak że nie czarujmy się, że posiadaczy maków granie na makach nie kręci :)
Na Maku można odpalić o wiele mniej gier i programów niż na Windows. Takie są fakty. Liczą się wnioski jakie się z tych faktów wyciągnie.
PS: Na opinię o kiepskiej polonizacji Apple sobie zasłużyło — najpierw latami olewali Polaków, nie było oficjalnych tłumaczeń a gdy już były, to nigdy nie wychodziły razem z premierą systemu (tylko np. po roku), no i Apple(?) upierało się by tworzyć swoją wersję polskiego żargonu informatycznego (czy dobrze pamiętam, że ikonki uparcie tłumaczono jako „znaczki”?), a polska klawiatura programisty miała zamienione miejscami „ź” i „ż” (zamienione w porównaniu z popularnymi standardami dosowo-windowsowymi).
Jak rozumiem te problemy już nie istnieją (polska wersja najnowszego MacOS wyszła krótko po premierze(?), a układ pliterek i nomenklatura też są zgodne z pecetowymi), ale Apple jeszcze przez jakiś czas będzie jechało na dawnej opinii.
04 marca 2008 . 15:50:05
CoYoT
Malin: tym linkiem do sklepu Apple z grami to chciałeś się pogrążyć? ;) 69 + 52 tytułów, z czego 25% to pasjansy i gry typu "Cake Mania" (WTF?). Gier nie jest wcale więcej niż na Linuksa, a jak ktoś chce pograć na Maku albo pod Linuksem, to wystarczy użyć Wine/Cedega. Dodam, że z obserwacji użytkowników wynika, że pod Linuksem jednak śmiga szybciej ;) I można pograć w te spolonizowane właśnie, bo kupione w Polsce. (skąd dane że to tylko 10-20%? Na gwałt tłumaczone? Sprawdź w Empiku, dawno chyba nie byłeś ;P) Polonizator - poświęciłem się i pogooglałem. Pierwsze parę linków (nie-sklepowych) to informacje jakie to były z nim problemy i że szkoda zachodu ;)Hoppke Mak jest trochę inny, ale tu bardziej chodzi o fanatyzm jego użytkowników ;) Apple jest mistrzem marketingu. Sprzedaliby krowie łajno, gdyby miało odpowiednie logo.
To że „Każdy znany tytuł który doczeka się wersji na Maka wzbudza spore zainteresowanie” to raczej dlatego, że mało co na niego wychodzi.04 marca 2008 . 18:54:20
CoYoT
Aha, zapomniałem dodać: bez obaw, ja nie będę używał Maka ;)
04 marca 2008 . 19:22:33
Szakal
Ten typ co tak tu kurwami rzuca to autor, czy jakis megamacdupoliz bo nie kumciam.
04 marca 2008 . 20:52:20
Malin
Kumciaj gdzie indziej jak możesz. I tak jestem autorem. Jeżeli masz ochotę dalej mnie obrażać to nie zachęcam.
04 marca 2008 . 20:53:57
Szakal
Nie obrazam cie. Przeczytalem twoj artykul – moze nawet mi sie spodobal, ale jak doszedlem do twoih komentarzy, w ktorych rzucasz miesem do innych komentujacych to stracilem watek.
BTW: bedziesz bil, czy mi wielkiego faka w ascii arcie wystawisz? Bo nie kumciam.04 marca 2008 . 22:27:26
Malin
Hehe. Szakal roziego akurat znam troszkę bliżej niż jako kogoś z „joggera” i nie jest to nasza pierwsza utarczka słowna. Zresztą nie pierwszy raz odpieram te same beznadziejne zarzuty (nie wszystkie, ale większość).
A to że piszę jak piszę to no cóż. Mój styl, moje podejście. Akurat jak zauważyłeś tylko do roziego był mój komentarz kierowany, innych jogerowiczów nie obrażałem.
Wiedziałem po prostu że rozie się nie obrazi :]I proszę Cie nie pisz „kumciam” bo działa to na mnie jak płachta na byka :]
04 marca 2008 . 22:30:38
Szakal
Kumciam ;) wlasnie przeczytalem inne posty. I obiecuje, ze ostatni raz napisalem to slowo na k czyli… kum…. eh.
04 marca 2008 . 22:34:16
Riddle
Ech.
05 marca 2008 . 04:15:09
radmen
Malin: widzę w Tobie jedynie fanatyka niczym terrorystę-samobójcę. Ja też mogę powiedzieć chcę kurwa DOSa i w dupie mam co powiecie o nim, bo i tak kurwa będę go, kurwa, miał, bo (kurwa) mam takie (kurwa, kurwa) widzimisię.
Rozie chciał jedynie powiedzieć, że nie kupisz sobie MacOSx (czy jak to się zowie) i nie zainstalujesz na zwykłym piecu (no ta, niby są te „haki”). Oto właśnie chodzi. Na komputerach od Apple możesz mieć OSX, Windowsa, Linuksa natomiast na zwykłym PC możesz mieć Windowsa/Linuksa/innego OSa, ale bez OSX bo Apple nie przewidziało go na inne platformy.
05 marca 2008 . 08:16:24
Malin
Radmen. No tak zgadzam się. To jest po części PR applowski, a po części zamknięcie platformy sprzętowej, dzięki czemu można zapewnić maksymalną zgodność systemu ze sprzętem.
Przecież wiadomo dobrze że linux jak i często gęsto windows ma problemy ze sprzętem (instalacja XP na nowych lapkach to porażka, brak sterowników totalny).P.S. „za mało kurwa, kurwa”
I jak to znajomek określił „Ty malin jesteś tylko zwykłym fanbojem apple”. Niech i tak zostanie :]
05 marca 2008 . 08:21:49
radmen
(omg nie dostałem powiadomienia via bot)
Malin: Linux jeszcze sobie radzi. Owszem nie jest różowo, ale u mnie na lapku bateria dłużej trzyma niż pod Windowsem (ot taki drobiazg) ;-)05 marca 2008 . 08:44:13
Malin
Jako prawdziwy fanboy mogę powiedzieć tyle, że dla mnie linuks nie dawał już rady (w sensie męczył mnie).
Bateria mi trzyma 4 godziny w lapku, a nowa nie jest (bodajże 87% pojemności obecnie ma).05 marca 2008 . 09:46:48
marcoos
bq.polska wersja najnowszego MacOS wyszła krótko po premierze(?)
Nie. Polska wersja OS X 10.5 nie wyszła ani „po”, ani „równo” z premierą – tylko zawarta była na oficjalnym DVD z wszystkimi innymi oficjalnie wspieranymi wersjami językowymi.
05 marca 2008 . 14:29:52
Baro
to Vista zerżneła wszystko z MAC‘ów sidebar zajebisty wygląd itp.
OFFTOP
niech Apple i Linuxy połączą siły i niech zniszczą Microsoft i
ich Windows Vista v.xxx Total World Domination Edition x327 maja 2008 . 16:12:21