after.design

My way for My life...

Wojna systemów ?

Ten wpis nie służy wywołaniu kolejnej wojny, więc proszę wszystkich ażeby w swoich ocenach i głębokich przemyśleniach nie bawili się w trolla, ponieważ będę najzwyczajniej w świecie usuwał takie komentarze. Nudzi mnie po prostu trend ostatnio panujący na joggerze.

Jakoś koło 14 zadzwonił znajomy. Podnosząc telefon i patrząc na wyświetlacz przypuszczałem o co chodzi.
Osoba ta stwierdziła że kupiła sobie 2 lapki. Macbooka to codziennej pracy oraz Eee PC, ażeby mieć coś lekkiego i małego podczas robienia prezentacji dla klientów, czy też w pracy.
Padło więc pytanie czy będę umiał zainstalować Windowsa XP na obu tych laptopach.
Po pytaniu "dlaczego" usłyszałem dwie odpowiedzi:
Mac OS jest na tyle inny od windowsa, do którego osoba jest przyzwyczajona od X lat że nie potrafi się połapać.
Pomyślałem "fakt, mox jest inny, żeby się przesiąść na niego trzeba zrobić małe przestawienie się".
No tak. Jak już posłuchałem sobie o macbooku przyszedł czas na linuksa. Myślałem, że tutaj będę słuchać milionów powodów na nie.
Myliłem się. Koleś stwierdził, że linux działa świetnie, stabilnie, nie ma z nim większych problemów, że jest zrobiona jakaś nakładka, która upodabnia distro do windowsa (przynajmniej w wyglądzie).
Jednak pojawiła się rzecz, której nie potrafił przeskoczyć, a która była głównym wyznacznikiem zakupu tego laptopa. Eee PC i linux tam działający mają nie mały problem z obsługą zewnętrznych rzutników i monitorów, których kolega dosyć często używa.
Nawet nie próbowałem prostować jego problemu, bo sam wiem że obsługa zewnętrznych monitorów w laptopach, jak również obsługa 2 monitorów przy kartach które to umożliwiają jest strasznie koślawa w linuksie. Sam kiedyś z tym walczyłem przy karcie Geforce 6600.
Fakt w końcu udało mi się zmontować działający sprzęt, ale musiałem się naszperać, naszukać, nacudować, a on nie ma ochoty tego robić. Dla niego po podłączeniu czegoś zewnętrznego ma to działać od kopa, tak żeby nie musiał szukać kolejnego zirytowanego człowieczka, który mu to zrobi, albo i nie.
Stwierdziłem żeby przyszedł to zobaczymy co się da zrobić. I tak jak na Eee PC mam zamiar zainstalować mu XP jakoś z pendrive'a (bo przecież nie eee pc nie ma napędu), to jednak spróbuję mu pokazać świat moxa. Jeżeli nie będzie chciał, to mu zainstaluję tego xpeka.

Po tej rozmowie naszła mnie taka myśl, że ludzie są strasznie przyzwyczajeni do systemu którego używają przez X lat. A przecież Windows XP został wydany bodajże w 2001 roku. Ma już 7 lat i ciągle jest wspierany. Żaden inny system nie ma tak długiego wsparcia od M$. No i to wsparcie ciągle jest przedłużane.

Mówiąc szczerze jeżeli miał bym wybierać między linuksem a windowsem XP, wybrałbym XP.
Dlaczego ?
Bo znam ten system. Bo nie miałem z nim problemów. Wiedziałem jak go zabezpieczyć.
Na szczęście jest mox, który idealnie się wpasował w moje potrzeby.

Trackback . Dodano 12 kwietnia 2008 o 16:35:37 na poziomie 0

favicon dos

Znałem Windowsa przez ok. 7 lat, a jakoś nie miałem problemów, by przenieść się na Linuksa (jeszcze wtedy Mandriva). Przez pierwsze kilka dni byłem tylko troszkę zdezorientowany, ale się przyzwyczaiłem. Dla chcącego nie ma NIC trudnego…

12 kwietnia 2008 . 16:53:59

favicon Malin

Ehh. Napisałem wyraźnie że kolega nie ma większego problemu z systemem linux.
Ale to, że nie da się łatwo podpiąć zewnętrznego rzutnika, czy też zewnętrznego monitora jest dużą wadą. I prawda jest taka że linuksa to boli mocno. Niestety twierdzenie „dla chcącego nie ma nic trudnego” uważam za trollowanie, jednakże zostawię ten komentarz dla przestrogi innych tego typu komentarzy.

Ludziom się nie chce szukać i cudować. Dla nich ma działać. W innym wypadku wszyscy używaliby tego co właściwe i dobre.

12 kwietnia 2008 . 16:58:17

favicon zx

Ale żeby na maczku Windowsa instalować. :P Kolega powinien się rozejrzeć za czymś zwykłym, a przy okazji o wiele tańszym.

12 kwietnia 2008 . 17:00:34

favicon Malin

No tak, zapomniałem napisać że lapka wziął razem z blueconnectem, w jakiejś tam śmiesznej promocji.

12 kwietnia 2008 . 17:03:22

ike

Ech. Szkoda tego 3e. Gdyby tylko była normalna otwarta karta graficzna… albo chociaż dobre otwarte sterowniki do ATi to linux by przeżył. Od biedy możesz kolegę zmusić do napisania maila do Asusa że ma takie problemy (nawet jak przeinstalujesz na XP) – może oni coś ruszą

A OSX warto zasugerować. A jak Leopard to tym bardziej. Niewiele chyba jest rzeczy na Windowsie, co nie ma na OSX.

12 kwietnia 2008 . 17:35:14

favicon Malin

Pokażę mu alternatywę. Może mu jednak będzie klikało. Ale nie mam zamiaru walczyć do upadłego :]

12 kwietnia 2008 . 17:40:43

Radziu

Hmm..prezentacje całkiem dobrze robi się na MB. ALe nawiązując do komputerów 8cali (myślę teraz o 8 calowym HP) szkoda, że Apple nie poszedł w tym kierunku przy MR Air

12 kwietnia 2008 . 19:19:19

favicon rozie

ike: 3e nie ma karty ati, tylko otwartego(?) intela. Inna sprawa, że dodanie do konfiga kilku najpopularniejszych rozdzielczości i przełączanie między nimi powinno załatwić sprawę prezentacji (z 9x% rzutników obsługuje 800×600, 640×480 lub 1024×786). Na KDE i monitorze CRT nie miałem z tym problemów…

12 kwietnia 2008 . 20:39:44

favicon sprae

rozie: dziś do tego jest xrandr, albo odpowiednie narzedzia w ubuntu :)
Takie partyzanckie metody byty dobre w 2006r.

13 kwietnia 2008 . 03:39:56

favicon Malin

Rozie ale ja nie chcę współdzielić mojego pulpitu z rzutnikiem. Także odpalanie 2 sesji X mija się cholernie z celem. Oczywiście dla Ciebie zawsze wszystko działa. A mnie wkuwia to że muszę odpalić terminal i klikać. W takim razie mam podejście „pierdole nie robie”.
Grzebanie znudziło mi się wieki temu.

13 kwietnia 2008 . 14:42:50

favicon dos

„Po tej rozmowie naszła mnie taka myśl, że ludzie są strasznie przyzwyczajeni do systemu którego używają przez X lat.” – mój komentarz był nawiązaniem do tego zdania i nie miał nic wspólnego z trollingiem, gdyż przedstawił dokładnie moją sytuacje. A w przypadku kart nVidii podpiąć zewnętrzny monitor/rzutnik jest bardzo łatwo – nvidia-settings i masz ładny, graficzny konfigurator… Podobnie w Ubuntu 8.04. Tak więc idąc Twoim tokiem rozumowania, siejesz FUD :P

14 kwietnia 2008 . 18:49:31

favicon Malin

Ok. Może od moich czasów się zmieniło.
Ale Dos powiedz mi, czy masz możliwość bezpośredniej obsługi 2 niezależnych pulpitów. Nie interesuje mnie tutaj xinerama, nie interesują mnie tutaj 2 sesje X, ponieważ nie mogę przenosić okienek między nimi (chociaż jest chyba jakiś soft do tego), nie interesuje mnie także ten sam obraz na 2 monitorach, czy też jeden rozciągnięty obraz ?

14 kwietnia 2008 . 18:54:03
Nickname:

Treść komentarza:
Textile Lite włączony ( szczegółowy opis znaczników ):
*strong* | # lista numerowana | * lista wypunktowana | _em_ | __italic__ | "link":http:// | bq. cytat.

Strona WWW (opcjonalnie)

Wprowadź kod code