after.design

My way for My life...

Sony vs Microsoft, czyli co się działo na E3.

Kategoria: Gry . Playstation 3 .

Tak więc jakiś czas temu odbyły się konferencje Microsoftu i Sony na targach E3. Wiele osób na pewno już zdążyło naczytać się informacji o tym spotkaniu, jednakże ja także podsumuję obie konferencje (konferencja nintendo w żaden sposób mnie nie interesuje).

Ale po kolei. Microsoft prezentował swoje podejście do gier i xboxa360 dzień przed Sony.
Co można powiedzieć o tej konferencji ? Na pewno, że zaskoczyła. W moim odczuciu prezentacja była dużo lepsza od prezentacji Sony. Dlaczego ? Spójrzmy więc.
Prezentacja gry fallout 3. Pokaz trailera, ale także pokaz grywalnego dema na żywo podczas prezentacji. Pokazali tryb TPP, FPP. Padło stwierdzenie, że gra dostarczy nam ponad 100 godzin grania. Dodatkowa zapowiedź, że dodatki do gry będę exclusive dla xboxa i PC.
Prezentacja Resident Evil 5. Pokaz dema na żywo, jednoczesne wypuszczenie gry na stany i na europę. Dodatkowo ogłoszenie, że będzie możliwy tryb co-op dwóch zawodników.
Fable 2 - trailer, demo, tryb co-op
Gears Of War 2 - trailer, demo, exclusive na xboxa
Portal - Still alive, exclusive dla xboxa
Dodatki do GTA 4 wyłącznie dla xboxa
No i najważniejsza przegrana Sony. Final Fantasy XIII przestaje być exclusive na PS3 (na szczęście FF versus XIII zostaje tylko dla PS3).

Tyle z ciekawych rzeczy zaprezentował Microsoft. Czym odpowiedziało Sony ? W sumie niczym...
Dużo zapowiedzi, część z trailerami, część nawet bez m.in. Resistance 2, Singstar, Buzz Quiz, God Of War 3, Massive Action Game (tylko render, nawet nie trailer), inFamous, DC Universe Online (bądź superbohaterem ze strasznie słabą grafiką).
Gry na Playstation Network: rachet and clank, dodatkowo jakieś minigierki.
Mały gamplay (przykładowy lvl złożony na potrzeby prezentacji) little big planet).

Tak. Pomimo, że interesuje mnie GoW na PS3, to jednak pokazy gier dużo lepiej wypadły na konferencji MS. Sony nie pokazało prawie nic. Banda trailerów, kilka dat do wydania.

Pomyślicie sobie, że no cóż. Sony nie mogło wypaść gorzej. Niestety i tutaj się pomyliliście.
Sony nieudolnie próbowało puszyć się otworzeniem działu Video w Playstation Network (oczywiście tylko dla USA, bo Europa to crap, or smth).
Dodatkowe informacje o Home (kolejny nic nie znaczący filmik). Prezentacja Gran Turismo TV (będzie możliwe oglądanie Top Geara na przykład, tylko nie usłyszałem czy odpłatnie czy nie, może nie powiedzieli tego).
I co jeszcze ? Nic. W sumie oprócz GoW3 niczym mnie nie zainteresowano.
A co na to M$ ? No cóż.
Microsoft wraz z nowym xbox live (niestety płatne to jest) daje możliwość tworzenia pokoi do chatowania z 8 osobami (może i nie dużo, ale po co więcej z drugiej strony ?). Ten sam pokój daje możliwość wspólnego oglądania filmów (czy kiedyś sony coś takiego wprowadzi !?), wspólnie mogą wskoczyć do gry online (podobno home też ma to mieć).
Oczywiście dodanie minigames dla czatujących. Nie wspominając już o śmiesznym awatarze, którego można upodobnić do siebie...
Taki mniejszy Home od Sony.

Co do sprzętu. Sony uparcie twierdziło, że dają nam 80GB dysk zamiast 40GB, ale nie obniżają ceny. Jakież moje zdziwienie było, gdy dzień po konferencji cena PS3 spadła o 100USD. Teraz 80GB PS3 będzie stało koło 1300zł.
Xbox też staniał, ale tylko w stanach. Zresztą xboxa premium można kupić za 800zł. Czy to już samo w sobie nie jest tanio ?

Podsumowując. Czuję się cholernie rozczarowany tym co mi może dać sony w 2009 roku (a news o Final Fantasy mnie zmiażdżył, bo dla tej gry kupiłem PS3).
Jeżeli Sony nadal nie będzie potrafiło utrzymać exclusive dla siebie, to cena konsoli będzie musiała ostro spadać w dół, żeby ludzie chcieli ją kupić.
Fakt, na PS3 można postawić system, na PS3 można oglądać filmy. Ma odtwarzacz blue-ray. Ale nie zapominajmy, że to jest konsola do grania, a nie kombajn multimedialny...

P.S. Kupiłem PS3 za 1600zł w styczniu. Na gry wydałem już sporo kasy. Dokupiłem sobie pada, więc po wydaniu kasy na sprzęt i gry mam prawo do ponarzekania na to co sony odpierdziela...
P.S.2 Tymczasem czekam, aż przyjdzie płytka ze Skate ;]

6 komentarzy . Trackback . Dodano 24 lipca 2008 o 21:02:20 na poziomie 0

Devil may cry 4

Kategoria: Gry . Playstation 3 .

Jakoś od czasu grania w COD4 nie miałem wielkiej ochoty pograć sobie. W końcu jednak stwierdziłem, że trzeba coś zobaczyć i zakupiłem sobie DMC4. W sumie recenzji nie czytałem, nie wiedziałem czego więc się spodziewać. Poprzednio grałem w DMC3 i gra przypadła mi do gustu.
I muszę przyznać, że nie zawiodłem się. Ale o tym zaraz.
Sama okładka, płyta i pudełko wyglądają mniej więcej tak:

Devil May Cry 4 - okładka
Devil May Cry 4 - tył
Devil May Cry 4 - okładka instrukcji
Devil May Cry 4 - płyta

Dalsza część wpisu może zawierać spoilery i teksty/opinie, które mogą znacząco wpłynąć na chęć grania. Ciąg dalszy czytasz na własną odpowiedzialność :-)

W 4 części już od początku wyraźnie kreuje się nam historia w którą oprócz Dantego (postaci, która od zawsze była w centrum uwagi w poprzednich częściach gry) zamieszane są także inne postaci. Od początku poznajemy między innymi Nero, Kyrie, Credo i kilka innych.

Grę jednak zaczynamy jako Nero. Postać posiadająca "demoniczną rękę". Na początku wyruszamy w pościg za Dantem, który objawił się także na samym starcie gry. W trakcie walki z kolejnymi bosami i wycinając kolejne hordy potworów odkrywamy kolejne sceny historii.

devil may cry 4

Muszę przyznać, że sama fabuła wciągnęła mnie jak żadna do tej pory (chyba). Historia syna rycerza Spardy (Dante), oraz jego kolejnego zadania, splotu wydarzeń z Nero i miłości tego ostatniego do Kyrie (siostry Credo, który okazuje się demonem).
Sama grafika jak dla mnie też jest świetna. Gra jest zrobiona w 720p. Fakt, w kilku miejscach przy dobiciu potworów do ściany zdarzało im się przenikać ściany.
Grywalność jest ok. Jednaże uważam, że zabrakło im troszkę pomysłu na bosów. Dlaczego ?
Do misji 11 (jest ich 20) walczymy Nero i co chwilę mamy do zabicia jakiegoś większego potwora. Po misji zmieniamy bohatera na Dantego i wracamy tą samą ścieżką i zabijamy po raz kolejny te same potwory (tylko odpowiednio trudniej je zabić). Wszystko byłoby ok, gdyby nie misja 19.
W misji 19 musimy po raz kolejny zabić tych samych potworzastych (po raz 3 kufa ? sick !). Oczywiście, żeby nie było równie łatwo dziady są znowu coraz trudniejsze. Po 4 poziomach wyżynania ma się dosyć.
Misja 20 miażdży tym, że trzeba się troszkę pomęczyć i znaleźć sposób na pokonanie i zakończenie gry.

Ogólnie jest to jedna z tych gier które muszę opisać jako totalne "must have". Takich gier proszę więcej. Gier, które mam ochotę przechodzić żeby dowiedzieć się co się stanie dalej z bohaterami !.
Na koniec dodam dwa artworki, które pokazują super klimat tej gry :]

惡魔獵人4 DEVIL MAY OF CRY[1]

DevilMayCry4_Wallpaper08-HD

Dodaj komentarz . Trackback . Dodano 23 czerwca 2008 o 22:48:27 na poziomie 0

Sony porażka.

Kategoria: Gry . Playstation 3 .

Coraz częściej się irytuje tym, że posiadam konsole właśnie ze stajni Sony. Ale po kolei.
21 kwietnia 2008r. - Wielkie odpalenie serwerów bety Metal Gear Solid. Miał to być hit po ponad 2 tygodniach braku uaktualnienia playstation store. Niestety Konami dało dupy po całości.
Serwery nie wyrobiły, bo oczywiście poważna firma, która zjadła zęby na robieniu gier nie spodziewała się, że tyle osób będzie chciało przetestować... Takie tłumaczenie to ja mogę od developerów naszej klasy usłyszeć, a nie od poważnej firmy...
Odpalenie serwerów przesunięte na piątek. Obstawiam, że albo nie odpalą, albo nie będzie można pograć...

Wiosna 2008 - odpalenie wyczekiwanego Home. Tym razem po raz kolejny Sony daje dupy.
Data odpalenia tego zostaje przesunięta na jesień 2008. Ciekawe czy doczekam tego czegoś.

Teraz pewnie będzie kolejny marny update sklepu. Już więcej rzeczy na PSP wychodzi...

5 komentarzy . Trackback . Dodano 22 kwietnia 2008 o 11:15:23 na poziomie 0

Firmware 2.30, update sklepu.

Kategoria: Gry . Playstation 3 .

Dziś wybił zapowiedziany dzień, kiedy pojawił się kolejny update firmware playstation 3.
Oznaczony numerkiem 2.30 firmaware przyniósł dosyć poważną. Otóż od dziś sklep jest zintegrowany z firmware. Dzięki temu sam sklep otwiera się ekspresowo, jednakże nie zauważyłem żeby tak samo ekspresowo był odświeżany.
Po wejściu i zgodzeniu się oczywiście na język angielski, miniaturki wczytują się cholernie długo. Może to jednak być spowodowane obciążeniem serwerów ze względu na updaty itp. Jutro okaże się jak to biega.

Wraz z nowym firmware pojawił się pierwszy od ponad 2 tygodni update sklepu. Nie można powiedzieć że wiele dodano. Ale dodano jedną rzecz, która mnie zainteresowała poważnie.
Jest to dodatek do Super Stardust HD. Tak jakoś wyszło że maniakalnie zagrywam się w tą grę.
Cena dodatku to 14zł. Za tą kwotę dostajemy 4 nowe tryby gry single player, są to: Endless, Survival, Bomber oraz Time Attack.
Oprócz tego w opcjach można ustawić własny podkład muzyczny (u mnie już zagrywa Paul Van Dyk - New York City). Można także ustawić dźwięki retro :].
Nie jest to jakiś wielki update, ale przez porównywanie wyników wyraźnie doszło sporo opcji, gdzie trzeba dokopać znajomym :].
Nie mam pewności, czy to było w poprzedniej wersji stardust, czy też nie, ale pojawił się licznik odbytych gier, czasu spędzonego itp.

Niestety nie zmienia to faktu, że po 2 tygodniach update sklepu jest biedny i to bardzo. Za 2 dni pojawi się do ściągnięcia otwarta beta Metal Gear Solid 4 (tryb online). Ale niestety nie mogę powiedzieć że ten ruch powoduje u mnie jakieś achy i ochy. Znów dodanie jednej rzeczy. Znów coś SCE nie idzie...

Korzystając z tego, że za wiele osób nie grało jeszcze w nowe tryby Stardusta, udało mi się wbić na 63 miejsce w trybie Time Attack na drugiej planecie. Pewnie nie zagoszczę tam na długo, ale pamiątka jest :]. Poniżej dowód:

Dodaj komentarz . Trackback . Dodano 15 kwietnia 2008 o 22:34:41 na poziomie 0

Gran Turismo 5: Prologue - ciekawostka

Kategoria: Gry . Playstation 3 .

Wczoraj pogrywając sobie w GT5 mój wzrok padł na prawą część monitora gdzie znalazłem 2 ciekawe informacje.
1. Obcięte prawe lusterko (WTF!). Możliwe że jest to spowodowane tym że obraz wyświetlam w 720p a nie 1080p.
2. Pięknie skopany cień padający na wnętrze "kokpitu" samochodu:


Teraz będę czatował częściej na błędy w GT5 bo aż jestem ciekaw co się jeszcze da zauważyć.
Zdjęcie z wnętrza Nissana GT-R proto (R35), no i jeszcze jeżdżę z tego widoku, bo resztę uważam za nieużywalne.

2 komentarze . Trackback . Dodano 15 kwietnia 2008 o 22:19:55 na poziomie 0